Amazon dołącza do bojkotu sieci społecznościowej Parler.com

Amazon dołącza do bojkotu sieci społecznościowej Parler.com

Ci którzy wierzyli, że rok 2021 będzie dużo spokojniejszy niż poprzedni mogą czuć spore rozczarowanie. Wystarczył tydzień, by dowiedzieć się o kolejnych kuriozalnych wydarzeniach. Tym razem chodziło o szturm na Kapitol, którego podjęli się zwolennicy ustępującego (niechętnie) prezydenta USA Donalda Trumpa. Okazuje się, że ta mała rewolucja ma swoje konsekwencje także w cyfrowym świecie.

Chodzi o nałożone na Donalda Trumpa bany w mediach społecznościowych, które skutecznie uniemożliwiły sterowanie tłumem swoich zwolenników i przekazywanie instrukcji oraz słów motywujących do fizycznej walki o utrzymanie urzędu prezydenckiego. Decyzję o zablokowaniu kontrowersyjnego polityka podjęły m.in. Facebook oraz Twitter. Trump szybko znalazł jednak alternatywę w postaci serwisu społecznościowego Parler. Sielanka nie trwała jednak długo, gdyż i ten kanał spotkał się z ostracyzmem światowych potentatów technologicznych.

Parler został bardzo szybko zablokowany przez Google i Apple, co uniemożliwia pobranie tej aplikacji z oficjalnych sklepów tych marek. Do bojkotu dołączył także Amazon, gdzie wspomniany serwis posiada wykupione usługi hostingowe. Decyzja spółki Jeffa Bezosa sprawiła, że Parler momentalnie przestał działać.

Amazon powołuje się na wpisy nacechowane nienawiścią, których dystrybucja i upublicznianie nie jest zgodna z przyjętymi zasadami. 

„Ostatnio obserwowaliśmy nieprzerwany wzrost ilości takich treści na waszej stronie internetowej, co jest pogwałceniem zasad Amazon Web Services. Jest jasne, że Parler nie dysponuje efektywnym procesem ich przestrzegania” – cytuje stacja telewizyjna NBC News.

Źródło: Cyfrowa RP

Dodaj komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *