Nie będzie Instagrama dla dzieci? Facebook wstrzymuje prace po najnowszej fali krytyki

Nie będzie Instagrama dla dzieci? Facebook wstrzymuje prace po najnowszej fali krytyki

Kiedy w marcu okazało się, że Facebook pracuje nad specjalną wersją swojej aplikacji do udostępniania zdjęć skierowaną do nastolatków, wielu amerykańskich prawodawców wezwało Marka Zuckerberga do porzucenia tego planu. Pomysł stworzenia Instagram Kids również nie został pozytywnie przyjęty przez opinię publiczną. W wyniku rosnącego sprzeciwu dla tego kontrowersyjnego projektu, szef Instagrama ogłosił, że prace nad platformą społecznościową dla osób poniżej 13 roku życia zostają wstrzymane.

W chwili obecnej osoby mające mniej niż 13 lat zgodnie z prawem nie mogą używać Instagrama. Nic dziwnego, że wiele z nich kłamie na temat swojego wieku, aby móc dołączyć do swoich ulubionych mediów społecznościowych i prowadzić bogatsze życie towarzyskie. Facebook twierdzi, że opracowując wersję Instagrama specjalnie dostosowaną do nastolatków, stworzy przestrzeń, aby mogli oni to robić legalnie. Wokół tego projektu narosły jednak liczne wątpliwości, a wielu dorosłych obawiało się najgorszego.

Ostatecznym gwoździem do trumny Instagram Kids okazał się raport pozyskany przez The Wall Street Journal. Slajdy z badań wewnętrznych pokazują, że firma macierzysta Instagrama, Facebook, była świadoma szkodliwego wpływu platformy na zdrowie psychiczne młodych dziewcząt. Gigant mediów społecznościowych przyznał, że jest winny problemów z wizerunkiem i akceptacją swojego ciała u jednej na trzy nastolatki. A jeśli to nie było wystarczająco szokujące, raport WSJ wskazał także, że spośród wszystkich uczestników badań, którzy mieli myśli samobójcze, 6% amerykańskich nastolatków oraz 13% brytyjskich nastolatków bezpośrednio powiązało swoją chęć samobójstwa z Instagramem.

Szef Instagrama, Adam Mosseri, próbuje obecnie zbagatelizować obawy związane z negatywnym wpływem aplikacji do udostępniania zdjęć. Przekonuje, że stworzenie dedykowanej przestrzeni dla nastolatków zapobiegnie korzystaniu przez nich z serwisów dla dorosłych, gdzie nie ma nadzoru rodzicielskiego. Firma chce jednak poświęcić więcej czasu na zaprojektowanie wersji dla nieletnich z odpowiednimi narzędziami nadzoru. Wielu zastanawia się, czy “poświęcenie więcej czasu” tak naprawdę oznacza, że Facebook zamierza wycofać się ze swojego pomysłu. Taka decyzja z pewnością zostałaby dobrze przyjęta przez grupy działające na rzecz ochrony dzieci oraz prawodawców, którzy twierdzą, że nie przestaną naciskać na Facebooka dopóki ten oficjalnie nie zaprzestanie prac nad projektem.

Źródło: Techcrunch

Dodaj komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *